Duża liczba zdjęć brzmi dobrze, ale często oznacza po prostu serie bardzo podobnych kadrów. Lepszym wyznacznikiem jest jakość i selekcja – fotograf, który oddaje materiał wybrany i obrobiony, daje Wam więcej, nawet jeśli zdjęć jest „mniej”.

Wiele par pyta: "ile zdjęć dostaniemy?". To ważne, ale liczba to nie wszystko - sto świetnych kadrów bije tysiąc przeciętnych. Wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę, żeby nie kierować się samą liczbą.
Duża liczba zdjęć brzmi dobrze, ale często oznacza po prostu serie bardzo podobnych kadrów. Lepszym wyznacznikiem jest jakość i selekcja – fotograf, który oddaje materiał wybrany i obrobiony, daje Wam więcej, nawet jeśli zdjęć jest „mniej”.
Z całego dnia wesela najczęściej dostaje się od kilkuset do ponad tysiąca obrobionych zdjęć – zależnie od długości reportażu i liczby fotografów. Konkretną, gwarantowaną liczbę (np. „min. 400”) warto mieć w umowie.
Profesjonalne zdjęcia przechodzą obróbkę: korekcję światła, kolorów i kadru, a wybrane – retusz. To właśnie obróbka odróżnia reportaż od zdjęć „prosto z aparatu” i zajmuje sporą część czasu pracy.
Lepiej dostać dwieście zdjęć, które chce się oglądać, niż dwa tysiące, które się przewija.
Większość fotografów nie udostępnia plików RAW – to ich warsztat i wizja artystyczna. To normalne. Dostajecie gotowe, obrobione zdjęcia w wysokiej jakości, w pełni do Waszego użytku.
Najczęściej galeria online do pobrania i dzielenia się, opcjonalnie odbitki, album czy nośnik. Wygodna galeria, którą łatwo wysłać rodzinie, w praktyce znaczy więcej niż okrągła liczba plików.
Mamy bazę w Warszawie i realizujemy wesela w całej Polsce oraz za granicą. Mamy jeszcze ostatnie wolne terminy w tym sezonie - napiszcie do nas, sprawdzimy dostępność Waszej daty i opowiemy, jak pracujemy.
Napisz do nas